Od pewnego czasu w sklepach możemy zakupić ciekawy produkt do pielęgnacji karoserii naszego samochodu – glinkę, która przypomina plastelinę. Jakie zastosowanie ma ten środek oraz jak go prawidłowo używać?

Przeznaczenie glinki samochodowej

Jest to tabliczka plastycznego materiału, który pomaga nam wypolerować karoserię. Środek ten pomoże nam z łatwością usunąć wszelkie zabrudzenia, które przyschnęły do lakieru naszego samochodu, w tym asfalt, nalot z klocków i tarcz hamulcowych, a także krople żywicy. Musimy jednak szczególnie uważać podczas jej użytkowania i stosować się do zaleceń producentów w kwestii obsługiwania się glinką. W innym wypadku możemy doprowadzić do uszkodzenia powłoki lakierniczej.

Istnieją różne rodzaje glinki: delikatne, średnie i bardzo agresywne. Zaleca się korzystanie z tych bardziej delikatnych, szczególnie gdy mamy do czynienia z nową powłoką lakierniczą. Jeśli lakier jest już bardzo zniszczony i chcemy robić kompleksowe polerowanie wtedy możemy użyć agresywnej glinki.

Czyścimy nią lakier z brudu, który już „wbił się” w lakier i nie wystarczy tu zwykłe mycie, ani polerowanie lakieru maszyną polerską.

Zanim przystąpimy do czyszczenia…

Przed przystąpieniem do czyszczenia wykonajmy te oto czynności:

  • W pierwszej kolejności musimy oderwać kawałek glinki i rozgnieść ją dokładnie w dłoniach. Powinna mieć miękką konsystencję, dlatego nie trzymajmy jej w chłodnym miejscu.
  • Karoserię naszego samochodu należy wcześniej dokładnie umyć szamponem, jej powierzchnia nie może być schłodzona – spowoduje to stwardnienie glinki i uniemożliwi nam czyszczenie.
  • Glinka mimo iż jest miękka powinna mieć dodatkowy środek, który nada jej poślizg, nie stosujmy glinki na suchej nawierzchni. Możemy zakupić specjalny środek nawilżający w spray’u lub samodzielnie przygotować roztwór ciepłej wody z szamponem do mycia karoserii.
  • Zanim użyjemy glinki musimy upewnić się, że na karoserii nie znajdują się żadne drobinki brudu, które podczas czyszczenia mogłyby porysować lakier.

Jak używać glinki samochodowej?

Oto instrukcja – kilka prostych kroków:

  • oderwijmy około 30-gramowy kawałek glinki,
  • uformujmy z niej w dłoniach płaski dysk,
  • powierzchnię lakieru należy pokryć płynem, który nada jej poślizg,
  • musimy podzielić karoserię na kilka sekcji,
  • przecierajmy glinką karoserię w celu usunięcia zabrudzeń,
  • co jakiś czas warto sprawdzić dłonią czy lakier jest już wystarczająco gładki; można w tym celu przyłożyć folię spożywczą do karoserii, dzięki czemu wszystkie nierówności będą widoczne;
  • gdy glinka zbierze wystarczającą ilość zabrudzeń zagniećmy ją zabrudzoną stroną do środka, ponownie uformujmy dysk i powtórzmy całą procedurę.

Nie przyciskajmy glinki zbyt mocno, by nie porysować lakieru, lecz także nie róbmy tego zbyt lekko, ponieważ zanieczyszczenia nie usuną się.

Czy to faktycznie działa?

Producenci tego środka wymieniają wiele zalet swojego produktu, według nich glinka nadaje się do czyszczenia nie tylko lakieru, ale również szyb, chromu, felg oraz lamp. Produkt ten ma coraz więcej testerów, faktycznie możemy pozbyć się brzydkich nalotów i powłoka traci nieprzyjemną chropowatość.

Glinka nadaje się także do usuwania spłowiałej warstwy lakieru na starszych powłokach akrylowych, sama czynność jest też mniej agresywna niż tradycyjne polerowanie.

Produkt ten nie poradzi sobie jednak z kolistymi hologramami i rysami. Niektórzy producenci twierdzą, że ich produkty charakteryzują się tak wysoką ścieralnością, że poradzi sobie z każdym defektem. W rzeczywistości nawet najostrzejsze glinki nie odniosą skutku takiego, jak mechaniczna polerka.

Przydatne informacje

Podczas czyszczenia regularnie sprawdzaj czy glinka ma poślizg i jest wystarczająco czysta. Jest to bardzo ważne, ponieważ poprzyklejane ziarenka piachu mogą porysować lakier. Dlatego jeśli zdarzy nam się sytuacja, w której glinka upadnie nam na ziemię, to nie używajmy jej więcej.

Produkt ten jest bardzo wydajny – jeśli glinka zabrudzi się możemy ponownie ją uformować. Glinka zapewnia nam gładkość lakieru – mimo wcześniejszego mycia auta, glinkowanie zbierze jeszcze sporo brudu.

Glinkowanie nie zabezpieczy w pełni naszego lakieru, jedynie go oczyści, dlatego po tym zabiegu warto przeprowadzić woskowanie. Dzięki temu osiągniemy jeszcze lepszy i dłuższy efekt.

Glinka samochodowa sprawdzi się także przy usuwaniu smoły, śladów po owadach, nalotów rdzy i innego rodzaju plam. Przeprowadzenie tego zabiegu na naszym samochodzie będzie jednak dosyć czasochłonne, warto więc poświęcić na to wolny dzień. Kolejną sprawą jest jej cena – kosztuje około 120 złotych.

Ciężko stwierdzić jak często powinniśmy powtarzać glinkowanie, zależne jest to od poziomu zanieczyszczenia okolicy, w której mieszkamy, gdzie parkujemy i częstotliwości użytkowania samochodu. Możemy jednak średnio wyliczyć, iż dobrze jest powtarzać zabieg dwa razy w roku – na wiosnę, by przywrócić nasz lakier do życia oraz przed zimą, co skutecznie zabezpieczy karoserię przed nadchodzącymi, ciężkimi warunkami.

[Głosów:2    Średnia:5/5]