Jeśli tylko nie cierpimy na fobię związaną z lataniem, latamy chętnie. Podróż samolotem jest szybka i na ogół komfortowa. Kiedyś była wyznacznikiem luksusu, ludzie nawet ubierali się bardziej elegancko, gdy wybierali się w podróż linią lotniczą. Dziś to nieomal codzienność. Zmotoryzowani na co dzień pasażerowie samolotów niechętnie zostawiają swoje pojazdy pod domem, w garażu czy na lotniskowym parkingu. Przyzwyczajeni do mobilności, najchętniej zabraliby swoje auta ze sobą, by po przylocie móc nim pojechać, dokąd trzeba lub dokąd dusza zapragnie. Skoro to niemożliwe, często korzystają z wypożyczalni samochodów.

Na lotnisku czeka ktoś

Nic więc dziwnego w tym, że wypożyczalnie samochodów chętnie urządzają swoje punkty na lotniskach. To tam spodziewają się pozyskać najwięcej klientów. Okazuje się jednak, że wypożyczalnia samochodów wcale nie musi mieć swojej siedziby w lotniskowych budynkach. Można zorganizować wynajem aut zupełnie inaczej: siedzibę mieć w dowolnym miejscu, a samochód dostarczać klientowi w umówione miejsce i z umówionego miejsca auto od klienta odbierać.

Wyobraźmy sobie, że przylatujemy na któreś z polskich lotnisk, a tuż za bramką terminala przylotów ktoś na nas czeka. Trzyma w ręku kartkę z firmowym logo i naszym nazwiskiem, po czym wita się z nami i prowadzi do zaparkowanego samochodu. Tego, którym już wkrótce będziemy samodzielnie jeździć. Samochód posiada zamówione przez nas wyposażenie dodatkowe, znamy regulamin i treść umowy. Wystarczy podpisać – i w drogę.

Wypożyczać offline czy online?

Internetowa rezerwacja samochodów w wypożyczalniach dostępna jest od 2008 roku. Ma ona wiele zalet. Po przylocie nie trzeba szukać wypożyczalni na lotnisku. Firma nie zaskoczy nas swoim regulaminem. Do dyspozycji będziemy mieli nie jakiś akurat dostępny pojazd, a specjalnie przygotowane dla nas auto z wybranej wcześniej przez nas klasy samochodów. Obie strony, czyli firma i klient, wiedzą też od razu, gdzie i kiedy pojazd zostanie zwrócony. Całość możną opłacić z góry lub przy odbiorze, nie będzie zatem żadnych niespodzianek cenowych. Wszystko to przemawia za tym, by wypożyczać samochód przez internet.

Owszem, nie brak – zwłaszcza w miejscowościach turystycznych – lokalnych wypożyczalni, w których również samochody czekają na klienta. Może się jednak okazać, że warunki umowy w takiej firmie są dla klienta niekorzystne. Lepiej więc wybrać zawczasu i sprawdzić na przykład, czy obowiązuje jakiś limit kilometrów oraz co się stanie, jeśli wypożyczone przez nas auto będzie uczestniczyło w zdarzeniu drogowym lub wypadku.

Gdy samochód potrzebny jest na dłużej

Samochody najczęściej wypożycza się na krótko, czyli na kilka dni, maksymalnie na miesiąc. Wystarczy to, by pojechać samochodem na wakacje albo zapewnić mobilność firmowej delegacji. Można też wynająć na kilka dni samochód określonej marki, by poznać jej wady i zalety przed planowanym zakupem, a nawet nauczyć się prowadzenia samochodu innego (np. większego) od prowadzonego dotąd na co dzień.

Coraz popularniejszy staje się jednak wynajem długoterminowy, choć na razie jest to opcja chętnie wybierana przez klientów w USA i bogatych krajach Europy Zachodniej. Stopniowo następuje wszakże jej upowszechnianie się w Polsce, ponieważ wynajem taki może być atrakcyjną alternatywą dla zakupu lub leasingu pojazdów. Z możliwości tej korzystają coraz chętniej firmy, zwłaszcza małe i średnie.

Okres najmu może wynosić choćby i trzy lata, a nawet dłużej. Formalności jest niewiele, a do uiszczenia jest tylko jedna miesięczna opłata, której wysokość zostaje z góry ustalona. W takim wynajmie specjalizuje się warszawska firma MobiCars, która zapewnia m.in. możliwość wymiany wypożyczanego samochodu na nowszy po sześciu miesiącach korzystania. Nie ma żadnej kaucji ani wstępnego czynszu. Opłata za wynajem jest kosztem uzyskania przychodu.

Nawet w razie uszkodzenia samochodu wynajmujący nie zostanie „na lodzie”: otrzyma pomoc assistance oraz samochód zastępczy. A cena? Nawet samochód klasy D kosztuje w wynajmie długoterminowym bez limitu kilometrów niewiele ponad sto złotych dziennie. Dla przeciętnej firmy nie jest to zbyt duży wydatek, zwłaszcza jeśli samochód jest narzędziem do prowadzenia działalności przynoszącej zyski. Może to być nawet StartUp – żadnego wymaganego okresu prowadzenia działalności nie ma.

Czasem lepiej wynajętym niż własnym

Jazda wypożyczonym samochodem to także gwarancja świętego spokoju. Jeśli wypożyczalnia oferuje dogodne warunki umowy, klient nie musi się martwić o koszty ewentualnej stłuczki czy wypadku: może nawet nie zapłacić ani grosza, a zamiast faktury do opłacenia otrzymać samochód zastępczy i jeździć dalej, jak gdyby nigdy nic. W cenie wynajmu ma ubezpieczenie OC i AC oraz możliwość wykupienia dodatkowego ubezpieczenia, więc żadne koszty mu nie grożą, nawet jeżeli sam jest sprawcą zdarzenia na drodze. Nie kłopocze się też o naprawę uszkodzonego pojazdu – wszystkim tym zajmie się wypożyczalnia.

Warto więc rozważyć, czy zamiast np. wikłać się w skomplikowane procedury leasingowe, nie lepiej po prostu wypożyczyć auto w uczciwej, dobrze traktującej klienta firmie. Przedsiębiorcy skupieni na pracy i unikający tracenia czasu na formalności, na pewno docenią taką alternatywę.

[Głosów:3    Średnia:3.7/5]