Coraz częściej decydujemy się na kupno opon używanych. Nie ma się co dziwić – możemy nabyć je niemal o połowę taniej, jednak czy jest to odpowiednie i bezpieczne dla nas rozwiązanie? Jeśli będziemy kierować się pewnymi wytycznymi możemy zapewnić sobie bezstresową jazdę na używanych oponach.

Stan bieżnik w używanych oponach

Ogumienie to bardzo ważny element naszego samochodu, daje nam pewność i poczucie bezpieczeństwa podczas jazdy. Najlepiej jest kupować nowe ogumienie, które posiada gwarancję producenta i wszystkie cechy bezpiecznych opon. Jednak wariant o połowę tańszy jest znacznie bardziej kuszący, tym bardziej, że możemy z powodzeniem znaleźć opony posiadające korzystne parametry.

Kupując używane opony musimy przede wszystkim zwrócić uwagę na wysokość bieżnika. Określa go tak zwany wskaźnik TWI, gdzie dopuszczalna wartość wynosi 1,6 milimetra. Oznacza to najniższą dopuszczalną wysokość bieżnika, która daje nam jakikolwiek poziom bezpieczeństwa.

Najczęściej spotkamy się z 3 lub 4-milimetrowym bieżnikiem w oponach używanych. Nowe opony mają średnio 8-milimetrowy bieżnik. Możemy łatwo wydedukować, że „używki” dadzą nam połowę tego, co nowe opony jeśli chodzi o przyczepność. Decydując się na używane ogumienie lepiej więc zainwestujmy w takie, które mają około 6 milimetrów wysokości bieżnika.

Niebezpieczne uszkodzenia bieżnika

Bieżnik może być zużyty poprzez niewłaściwą eksploatację ogumienia. Poruszanie się na takich oponach wiąże się z dużym niebezpieczeństwem.

  • Wyząbkowanie – charakteryzuje się nierównomiernym ścieraniem się klocków bieżnika, dzieje się to poprzez źle ustawioną geometrię zawieszenia. Najczęściej problem ten występuje na tylnych oponach samochodów z zawieszeniem wielowahaczowym.
  • Kolejnym rodzajem jest starta jedna z bocznych części opony, co spowodowane może być także źle ustawioną geometrią zawieszenia. Dodatkowo może tu występować niewłaściwe wyważenie felgi z oponą.
  • Możemy także mieć do czynienia ze startą oponą z obu stron, co daje nam informację o stylu jazdy właściciela opon – najczęściej wiąże się to z agresywnym pokonywaniem zakrętów.
  • „Łysa” opona oznacza ostrą jazdę lub jazdę ze zbyt wysokim ciśnieniem.

Uszkodzenia opon

Oglądając używane ogumienie warto zwrócić uwagę na kilka szczegółów. Po pierwsze, jeśli zauważymy jakiekolwiek przecięcie na oponie nie powinniśmy się decydować na zakup. Owszem, niektóre serwisy wulkanizacyjne są sobie w stanie poradzić z takim problemem, zależy też czy uszkodzenie jest płytkie i wystarczy zgrzać je na gorąco, czy głębokie i wtedy taka opona nie nadaje się już do niczego. Sprzedawcy często zapewniają, że przecięcie „to nic takiego”, nie warto jednak tracić czasu i pieniędzy.

Zwróćmy także uwagę na to, czy opona nie została przebita. W takim przypadku powinno się udać do serwisu wulkanizacyjnego, gdzie naprawa wykonywana jest za pomocą na przykład specjalnych kołków, które uszczelniają przebite miejsce. Wielu właścicieli opon podejmuje się naprawy samodzielnie, a jazda na takiej oponie skutkuje uszkodzeniem elementów konstrukcyjnych ogumienia.

Tania okazja

W internecie możemy znaleźć wiele ogłoszeń, gdzie oferowane są nowe opony, które kosztują niewiele więcej, niż używane. Czy warto skorzystać z takiej opcji? Niekoniecznie. Bardzo duże znaczenie ma tu przechowywanie opony. Niewłaściwe może prowadzić do utraty wielu istotnych parametrów.

Opona samochodowa jest tak skonstruowana, by radzić sobie bez problemu w trudnych warunkach. Kiedy znajduje się na kole samochodu narażona jest na wysokie temperatury, kontakt z wilgocią, zanieczyszczeniami drogowymi, spalinami i wszystkim, co kiedykolwiek wylało się na asfalt. Gdy nadchodzi zima dochodzi jeszcze sól drogowa.

Jednym z najbardziej szkodliwych czynników środowiskowych, które niekorzystnie wpływają na stan naszych opon jest światło słoneczne oraz promieniowanie UV. Jeśli przechowujemy opony w miejscu bez dostępu do światła, nie są one narażone na wysokie temperatury, działanie wody lub soli drogowej mogą leżeć nawet kilka lat, nie tracąc swoich właściwości. Dlatego jeśli kupimy oponę wyprodukowaną przykładowo 3 lata temu, a była odpowiednio przechowywana, jest wtedy nowa i pełnowartościowa.

Opony wyprodukowane dawniej, niż 3 lata temu mogą posiadać objawy starzenia, czyli drobne pęknięcia, przez które może przedostawać się woda i powodować korozję istotnych elementów konstrukcyjnych.

Co jeszcze dyskwalifikuje używaną oponę?
  • uszkodzenia wewnętrznych warstw opony,
  • plamy wewnątrz,
  • rozerwanie boków,
  • zdeformowane druty będące elementem konstrukcyjnym opony,
  • uszkodzenia wywołane przez czynniki zewnętrzne, na przykład substancje chemiczne,
  • odklejony bieżnik,
  • widoczne wybrzuszenia.

Decydując się na używane ogumienie kierujmy się przede wszystkim bezpieczeństwem. Nie zwracajmy uwagi na „tanie okazje”, gdzie za małe pieniądze oferowane są niemalże nowe opony. Używany komplet ogumienia około 3-letniego, z zachowanymi prawidłowymi parametrami powinien nas kosztować w granicach 600 złotych.

[Głosów:4    Średnia:3.3/5]